- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Ten tytuł wpadł mi w oko, gdy szukałam dla siebie jakiegoś ciekawego kryminału. Od czasu do czasu chętnie sięgam po literaturę faktu. Książka Marcina Łuniewskiego mnie zainteresowała, ponieważ autor poświęcił ją potencjalnym scenariuszom rozwoju i upadku Rosji. Ten kraj od wieków budzi niepokój Polaków, ponieważ często na nas napadał. Co może go spotkać w najbliższej perspektywie? Czego ciekawego dowiedziałam się z książki pt. “Rosja. Od rozpadu do faszystowskiej dyktatury”?
Autor zaczyna od przybliżenia realiów życia we współczesnej Rosji, która kilka lat temu zaatakowała Ukrainę. Kraj Putina zachęca do walk, oferując atrakcyjne kontrakty potencjalnym żołnierzom. Dobre wynagrodzenie jednak nie każdego jest w stanie skusić, dlatego Rosja korzysta równolegle z pomocy Czeczenów i Koreańczyków wysyłanych jej przez dyktatora.
Wojnę trzeba chwalić, nie można podejmować żadnych działań ją krytykujących. W skrajnych przypadkach można trafić do łagru za niepomyślny obrazek, kolor lakieru na paznokciach etc. Rosjanie bardzo boją się restrykcji, dlatego siedzą cicho i nie protestują. Czasem odzywają się w sprawach związanych z ochroną środowiska. Wychodzą na ulice, gdy władze chcą wyciąć kolejne drzewa, obniżyć normy emisji zanieczyszczeń lub eksploatować świętą górę.
Dzieciom wtłacza się propagandę od najmłodszych lat. Uczestniczą one w obowiązkowych rozmowach o ważnych sprawach, podczas których porusza się tematy nakreślone przez Kreml. Jeśli nauczyciel nie robi tego z wystarczającym zaangażowaniem, może stracić pracę. Gdy rodzic nie posyla pociechy na te pogadanki, musi liczyć się z karą.
Najgorsze jest to, że ludzie w Rosji na siebie donoszą. Wystarczy, że sąsiad powie coś na Putina, taksówkarz podważy sens interwencji w Ukrainie, a sprzedawczyni stwierdzi, że z powodu wojny żyje w gorszych warunkach ekonomicznych.
Już kilkuletnie dzieci uczą się szybko ładować karabin, a starsze strzelać z niego. Putin chce, żeby wszyscy umieli posługiwać się bronią.
Można by uznać, że Putin jest straszny i wszystko, co po nim nadejdzie, okaże się lepsze. Niekoniecznie, Rosja nie ma tradycji demokratycznych. Poza tym sam prezydent Rosji boi się ekstremistów, którzy robią mu problemy. Jedni nawiązują zanadto do Cerkwi i są nią opętani. Drudzy stoją jeszcze bardziej na prawo niż Putin – co gorsza ich popularność rośnie podobnie jak Grzegorza Brauna. Do tego dochodzą walczący na froncie – kto wie, może spośród nich wyłoni się kolejny dyktator?
Autor ma jednak nadzieję, że władzę w Rosji przejmie młodsze pokolenie – dziecko lub wnuk któregoś przedstawiciela obecnej władzy. Jedna z córek Putina mogłaby zostać prezydentką, zwłaszcza że już teraz działa w strukturach państwowych. Osoby młode są za liberalizmem gospodarczym i większą otwartością. Nie oznacza to jednak, że zdemokratyzują Rosję. To im się nie opłaca. Przy nich może jednak nastąpić chwilowa odwilż podyktowana względami praktycznymi.
Zdaniem autora upadek Rosji i powstanie autonomicznych republik jest mało prawdopodobny. Nie stać ich na to, nie mają silnych przywódców, a Rosja umie tłumić opór, co pokazała podczas interwencji w Czeczenii. Jeśli coś ją pokona, to prawdopodobnie będzie to katastrofa ekologiczna i barszcz Sosnowskiego. Ten ostatni pleni się na cały kraj, a tam gdzie rośnie, powstają ugory. Jak dotrze na południe kraju, Rosja przestanie być czołowym eksporterem pszenicy. Gdyby się jednak rozpadła, pojawiłby się problem z bronią atomową i odpływem naukowców do azjatyckich reżimów.
Rosja obecnie jest mocno uzależniona od Chin, ale wciąż zachowuje niezależność. To właśnie od niej państwo środka bierze paliwo i gaz, ale po niższej, korzystnej dla siebie cenie. Chiny udzielają Rosjanom pożyczek i zapewniają dostęp do leków oraz sprzętu – zazwyczaj gorszej jakości niż artykuły unijne.
Marcin Łuniewski w swojej książce pt. “Rosja. Od rozpadu do faszystowskiej dyktatury” nakreślił różne scenariusze. Jednocześnie podkreśla, że trzeba przygotować się na każdy z nich. Rosjanie są bowiem nieprzewidywalni.
książka
literatura faktu
Marcin Łuniewski
recenzja książki
Rosja Od rozpadu do faszystowskiej dyktatury
Wydawnictwo Prześwity
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

Komentarze
Prześlij komentarz