- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Remigiusz Mróz co pewien czas udowadnia, że jest bardzo wszechstronnym pisarzem. Doskonale odnajduje się nie tylko w kryminale, ale też w thrillerach psychologicznych i fantasy. Lubię jego twórczość, dlatego sięgnęłam po “Bezkarnego”. Tym razem Remigiusz Mróz zaskoczył mnie swoją wiedzą psychologiczną. Polecam Ci tę książkę nie tylko z powodów rozrywkowych, ale także ze względu na szczegółowy opis zachowań oszustów matrymonialnych. Ci działają dziś zupełnie inaczej niż Tulipan sprzed lat, bo mają do dyspozycji nowe narzędzia.
Oszust matrymonialny, przestępca, manipulator, Legion, Proteusz – jest wprawdzie różnie nazywany, ale zawsze bezlitośnie krzywdzi swoje ofiary. Robi to od lat, bo pozostaje bezkarny. Jego ofiary wstydzą się tego, że mu zaufały. Inne boją się, że je skrzywdzi lub zabije. Legionowi zdarzyło się uśmiercić osoby, które mu zagrażały, gdyż odkryły prawdę. Nic dziwnego, że nikt nie chce przekonać się na własnej skórze, do czego jest zdolny.
Oszust z powieści Remigiusza Mroza jest początkowo bardzo miły. Wie, co powiedzieć, gdzie zabrać kobietę, jak okazać jej zainteresowanie i pomoc. Przede wszystkim jednak robi to, czego nie zrobił wcześniej nikt inny – słucha swojej wybranki. Do każdej z nich dostosowuje swój schemat działania, opierając go na wiedzy pochodzącej z mediów społecznościowych. Wszyscy pozostawiamy w nich zaskakująco wiele śladów. Mogą one stać się łakomym kąskiem dla groźnych przestępców.
Legion nigdy nie wybiera przypadkowych ofiar. Większość z nich znalazła się na życiowym zakręcie – doświadczyła rozwodu, utraty bliskiej osoby bądź innych problemów. Każda z kobiet chce być wysłuchana, zrozumiana i otrzymać wsparcie. Jeśli nie boryka się z żadnymi trudnościami i traumami, Legion zadba o to, aby je stworzyć. Może na przykład spowodować wypadek rodziców…
Ofiary oszusta nie są głupimi ani biednymi kobietami, jak się powszechnie sądzi. Większość z nich może pochwalić się wyższym wykształceniem i własną firmą.
Legion umiejętnie manipuluje swoimi wybrankami – daje im prezenty, czas, zainteresowanie i ciepło. Dla wielu z nich jest to miła odmiana, dlatego oddają ukochanemu serce, pieniądze i wpływy. Poza tym robią wszystko, co każe. Nierzadko pomagają mu “posprzątać” po poprzednim związku.
Gdy Legion kończy z ofiarą lub ta mu się przeciwstawia, zaczyna się ostra jazda. Pojawiają się groźby – “zabiję cię”, “skompromituję i pokażę Twoje nagie zdjęcia”. Mężczyzna z łatwością dopuszcza się też przemocy fizycznej. Wszystko to sprawia, że kobiety boją się zeznawać na policji. Jedna z nich prosi byłego męża o pomoc i to właśnie on zgłasza się na komendę, aby przekonać funkcjonariuszy do podjęcia śledztwa. Ci jednak ignorują jego zeznania, bo uważają, że mają do czynienia z zazdrosnym eks, który mści się na nowym partnerze swojej byłej żony.
Remigiusz Mróz w powieści “Bezkarny” przeprowadził świetną wiwisekcję oszusta ze świetnie nakreślonym portretem psychologicznym. Autor bardzo dobrze ukazał motywy kobiet, które postanowiły związać się z manipulatorem. Polecam Ci tę książkę, ponieważ zachęca do refleksji i zrozumienia ofiar, które w naszym społeczeństwie często się obwinia i traktuje jako lekkomyślne. Zakończenie “Bezkarnego” okazało się dla mnie zaskakujące. Remigiusz Mróz stworzył nieco inną książkę niż dotychczas, ale ta różnorodność jest dobra. Lubię pisarzy, którzy nie ograniczają się w swojej twórczości i potrafią mi sprawić literacką niespodziankę.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

Komentarze
Prześlij komentarz