- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Czy zdarza Ci się mówić za dużo, zanim zdążysz to przemyśleć? Oversharing często zaczyna się niewinnie – od podzielenia się z innymi informacją o problemach osobistych, a kończy dyskomfortem i poczuciem wstydu. Granice zacierają się szybciej, niż myślisz. Sprawdź, czy borykasz się z oversharingiem i jak możesz odzyskać kontrolę nad swoim życiem.
Czym jest oversharing?
O oversharingu mówimy wówczas, gdy mówisz o sobie więcej, niż naprawdę chcesz. Robisz to, ponieważ szukasz zrozumienia, ulgi, chcesz zbudować autentyczną więź, czujesz się samotna, masz problemy z komunikacją lub kontrolą impulsów. Nadmierne ujawnianie osobistych informacji wprawia jednak Ciebie lub Twojego rozmówcę w konsternację, gdyż odsłoniłaś się za bardzo.
Refleksja często przychodzi dopiero po rozmowie – wówczas orientujesz się, że powiedziałaś za dużo. Świadczą o tym dyskomfort, skrępowanie i żal. Możesz czuć się tak bardzo zawstydzona, że zaczynasz unikać swojego rozmówcy. Wszystkie wyżej wspomniane sygnały świadczą o tym, że naruszyłaś swoją prywatność – prawdopodobnie zrobiłaś to nie do końca świadomie. Potraktuj poważnie te oznaki i naucz się wyznaczać zdrowe granice emocjonalne.
Między autentycznością, która sprzyja budowaniu marki osobistej, a ekshibicjonizmem leży cienka granica, którą łatwo możesz przekroczyć. Coraz częściej dochodzi do tego w mediach społecznościowych, które zachęcają do szczerości i intensywnych zwierzeń. Początkowo możesz cieszyć się z tego, co robisz, bo „wygadanie się” przynosi Ci ulgę. Poza tym odbiorcy pozytywnie reagują na Twoje wypowiedzi i okazują Ci wsparcie.
Decyzja, by publikować osobiste treści na platformach społecznościowych, często zapada impulsywnie. Wydaje Ci się, że jesteś bezpieczna, bo ekran daje złudne wrażenie dystansu. Tymczasem pozostawiasz w sieci wiele istotnych danych, które ułatwiają Twoim odbiorcom identyfikację i dotarcie do Ciebie. Budując relacje online, zyskujesz iluzję bliskości i bycia wysłuchaną. W rzeczywistości odbiorcy nie zawsze czują się gotowi, by udźwignąć ciężar Twoich emocji.
Nadmierna otwartość pojawia się nie tylko w social mediach, ale również w rozmowach twarzą w twarz. Możesz ujawniać intymne szczegóły ze swojego życia znajomym – przyjaciołom, współpracownikom, przełożonym, ale też zupełnie obcym ludziom – np. taksówkarzowi. Zapominasz przy tym, że nie każdy jest gotów, aby słuchać o cudzych doświadczeniach. Gdy dzielisz się swoimi przeżyciami, nie mając odpowiedniego wyczucia, Twoja relacja z drugim człowiekiem traci równowagę, co skutkuje powstaniem dystansu.
Nawet w przyjaźni staraj się zachować umiar, ponieważ szczerość nie oznacza pełnej transparentności. Twoi bliscy niekoniecznie chcą znać najbardziej intymne i pikantne szczegóły z Twojego życia.
Jeśli coś Ci ciąży i pragniesz o tym porozmawiać, umów się na wizytę do psychologa lub psychoterapeuty. Pamiętaj, że potrzebujesz życzliwej atmosfery i empatii rozmówcy, aby ujawnić swoje przeżycia w bezpieczny sposób. Specjalista ma też odpowiednie narzędzia, dzięki którym może poradzić sobie Twoimi traumami i problemami. Jeśli poczuje się nimi przytłoczony, skorzysta z pomocy superwizora. Poza tym zarówno psychologa, jak i psychoterapeutę obowiązuje tajemnica zawodowa, dlatego nie może nikomu ujawnić Twoich tajemnic.
Nadmierne dzielenie się informacjami z innymi – przyczyny oversharingu
Przyczyny nadmiernej otwartości są złożone i często nakładają się na siebie. Czasem mówisz obcym ludziom o swoich zmartwieniach z powodu braku bliskich relacji. Gdy zmagasz się z samotnością, czujesz silną potrzebę kontaktu z drugim człowiekiem, która jest całkowicie naturalna. W końcu wszyscy jesteśmy jednostkami społecznymi, które nie potrafią funkcjonować bez więzi z innymi.
Niekiedy do głosu dochodzą silne emocje, które w końcu domagają się ujścia. Gdy napięcie psychiczne narasta, szukasz kogoś, kto Cię wysłucha. Opowiadając innym o swoich przeżyciach i troskach, doświadczasz chwilowej ulgi. Niestety, druga strona może czuć się przez Ciebie wykorzystana i nadmiernie obciążona Twoimi emocjami. Zdarza się, że ujawniasz swoje sekrety osobie, która nie zasługuje na Twoje zaufanie, przez co później wykorzystuje Twoje tajemnice. Jeśli chcesz podzielić się czymś, co Cię przytłacza, rozważ psychoterapię, która stanowi bezpieczną przestrzeń do regulacji emocji.
Być może borykasz się z ADHD – osoby urodzone w XX wieku często diagnozę otrzymują dopiero w dorosłości. Nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi towarzyszy impulsywność. Sprawia ona, że Twoja reakcja wyprzedza autorefleksję. Dzielisz się jakąś informacją o sobie, zanim zdążysz ocenić konsekwencje swojej decyzji. Gdy już to zrobisz i nie możesz tego cofnąć, pojawiają się wątpliwości i żal. Pamiętaj jednak, że Twoja postawa nie wynika z braku rozsądku, lecz z trudności w hamowaniu impulsów.
Nieco inne mechanizmy obserwuje się przy spektrum autyzmu (ASD). W przypadku tego zaburzenia neurorozwojowego Twoja otwartość nie wynika z potrzeby bycia w centrum uwagi. Jako autystka miewasz trudności z odczytywaniem norm społecznych, przez co często nie wiesz, co wypada, a co może zostać źle odebrane. Reguły, które obowiązują w rozmowie, wydają Ci się niejasne i mało zrozumiałe.
Ujawnianie osobistych spraw niekiedy wiąże się z zaburzeniem osobowości z wiązki B. Narcyz pragnie skupić uwagę innych na sobie i ukazać się z jak najlepszej strony, aby podbudować swoje ego. Osoba cierpiąca na histrioniczne zaburzenie osobowości zachowuje się w sposób teatralny, ponieważ chce zostać zauważona. Z kolei przy zaburzeniu borderline nadmierna szczerość stanowi próbę regulacji intensywnych emocji. Przy antyspołecznym zaburzeniu osobowości natomiast ujawnianie intymnych informacji często ma na celu wprawienie rozmówcy w konsternację i zakłopotanie.
Wśród przyczyn oversharingu wymienia się również schizofrenię i okresy manii w przebiegu choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD). W przypadku obu zaburzeń obserwuje się brak zahamowań. Osoby, które się z nimi zmagają, twierdzą, że ich myśli płyną szybko, a potrzeba mówienia narasta.
Nie sposób pominąć także narastającej cyfryzacji codziennego życia. Internet, a zwłaszcza serwisy społecznościowe i służące do streamingu, może zachęcać Cię do ujawniania prywatnych treści. W rezultacie tworzysz profile, na których publikujesz różne intymne informacje, aby zostać nagrodzoną za autentyczność i emocjonalną ekspresję. Po cichu liczysz na akceptację, wsparcie i rozwój kariery influencerki – chcesz zarabiać duże pieniądze w łatwy i przyjemny sposób. Wszystko to sprawia, że granice Twojej prywatności stopniowo się rozmywają.
Nie da się też pominąć naturalnych cech temperamentalnych. Jeśli częścią Ciebie jest silny ekstrawertyzm, dużo chętniej mówisz o sobie i dzielisz się swoimi doświadczeniami. Gdy brakuje Ci samoświadomości, nie potrafisz ocenić reakcji swoich rozmówców. Prawdopodobnie nie rozumiesz, dlaczego nagle zaczynają Cię unikać. Nie zapominaj, że nadmierna szczerość nie zawsze buduje bliskość, na której Ci zależy.
Oversharing – objawy, które daje. Sprawdź, czy je przejawiasz
Jak wcześniej wspominałam, granica między otwartością a ekshibicjonizmem często bywa niemal niewidoczna. Z tego powodu czasem przekraczasz ją, zanim w ogóle zdążysz to zauważyć. Dopiero na podstawie reakcji swojego otoczenia możesz wnioskować, że zrobiłaś coś nie tak. Czasem sygnalizują Ci to również Twoje emocje i ciało – odczuwasz żal, smutek, wstyd, lęk lub napięcie mięśni. Na ich podstawie możesz dowiedzieć się, że powiedziałaś za dużo.
Ludzie często nie czują się komfortowo, gdy rozmawiają z kimś, kto mówi o zbyt osobistych sprawach. Z tego względu dystansują się od Ciebie lub wprost proszą Cię, abyś przestała, bo nie mają już zasobów, aby słuchać o Twoich problemach. Zdarza się, że Twoja nadmierna szczerość staje się przedmiotem żartów i memów, które zaczynają krążyć w sieci. Niekiedy sama czujesz wstyd, gdy dokładnie przeanalizujesz swoją wypowiedź – w ten sposób doświadczasz kosztu zbyt dużej otwartości.
Być może traktujesz rozmowę z obcym człowiekiem jak bezpieczną przestrzeń, zapominając o wszystkich potencjalnych zagrożeniach. Przypadkowy odbiorca, np. taksówkarz czy współpasażer w pociągu, zna Twoje życie lepiej niż najlepszy przyjaciel. Przybliżasz mu intymne szczegóły, choć on nie odwdzięcza się tym samym. Pamiętaj, że informacje, którymi się z nim podzielisz, mogą mu umożliwić identyfikację Twoich personaliów, a nawet dokładne miejsce zamieszkania.
Być może obciążasz swoich przyjaciół emocjonalnym balastem – zbyt szczegółowo opisujesz im swoje traumy i niepowodzenia. W rezultacie w Waszej komunikacji brakuje równowagi i wzajemności. Ty tylko mówisz, a inni Cię słuchają – z każdą chwilą czują się coraz bardziej znudzeni, wyczerpani lub zakłopotani. Twoja postawa może doprowadzić ich do wycofania się z relacji, która ich nie satysfakcjonuje ze względu na jednostronny charakter.
Zwróć również uwagę na to, jakie działania podejmujesz w sieci. Pamiętaj, że treści publikowane pod wpływem emocji na zawsze już pozostaną w odmętach internetu. Jeśli udostępniasz zdjęcia i informacje dotyczące zdrowia, relacji lub seksualności, Twoja otwartość może się na Tobie zemścić. Nie pozwól, by jeden impuls zadecydował o całym życiu.
Oczywiście, każdemu zdarza się czasem powiedzieć za dużo lub podzielić osobistą informacją z niewłaściwą osobą. Jeśli jednak borykasz się z oversharingiem, robisz to zdecydowanie częściej niż reszta populacji, a po wszystkim czujesz, że za bardzo się odsłoniłaś. W związku z tym przyjrzyj się swoim granicom i zadbaj o własne bezpieczeństwo.
Jakie konsekwencje ma oversharing, czyli nadmierne udostępnianie osobistych informacji?
Niestety skutki Twojej nadmiernej otwartości rzadko kończą się na chwilowym zażenowaniu. Informacje, które raz ujawniłaś, zaczynają żyć własnym życiem. Tracisz kontrolę na tym, kto, kiedy i w jakim celu je wykorzysta – może to zrobić nawet za kilka lat. Twoja źle pojęta szczerość prowadzi do wielu potencjalnych zagrożeń.
Publikując osobiste przeżycia w social mediach, zwiększasz ryzyko nadużyć. Ujawnianie prywatnych informacji stanowi łakomy kąsek dla wszystkich osób, które nie mają dobrych intencji. Cyberprzestępca potrafi drobiazgowo przeanalizować dane, które Tobie wydają się niewinne. Na ich podstawie nierzadko dochodzi do kradzieży tożsamości lub precyzyjnego cyberataku. Gdy za bardzo odsłaniasz się na platformach, takich jak Instagram czy Facebook, narażasz się również na zainteresowanie oszustów matrymonialnych. Polecam Ci lekturę powieści Remigiusza Mroza pt. „Bezkarny”, w której znajdziesz więcej informacji na ten temat.
Możesz doświadczyć również ataków phishingowych. Wiadomości, w które klikasz, wyglądają wiarygodnie, bo opierają się na osobistych danych zamieszczonych przez Ciebie w sieci. Im bardziej się odsłaniasz, tym łatwiej Tobą manipulować, co rodzi zagrożenia związane z bezpieczeństwem finansowym i psychicznym.
Nadmierna szczerość nierzadko utrudnia Ci budowanie zdrowych i satysfakcjonujących relacji społecznych. Jeśli ktoś ujawni kompromitujące Cię treści, z łatwością może podważyć Twoją reputację. W przypadku dzieci wylewność stwarza jeszcze większe zagrożenie. Naraża je na hejt ze strony rówieśników i zainteresowanie pedofilów. Nie pozwól na to, aby Twoja pociecha padła ofiarą cyberprzemocy i monitoruj jej aktywność w sieci.
Konsekwencje oversharingu mają także wymiar emocjonalny. Po tym, jak opowiesz o sobie za dużo, zaczyna doskwierać Ci dyskomfort i wstyd, do głosu dochodzi też silna samokrytyka. Sprawia to, że żałujesz wypowiedzianych słów, ale tych już nie możesz cofnąć, dlatego nie wszystkie Twoje relacje wytrzymują nadmiar wyznań.
Nadmierna wylewność i udzielanie intymnych informacji na swój temat – jak może pomóc psychoterapia?
Dzięki psychoterapii zyskujesz bezpieczną przestrzeń, w której możesz się zatrzymać i przyjrzeć własnym reakcjom. Uczysz się mówić o sobie w sposób zrównoważony i adekwatny do sytuacji. Dowiadujesz się, że przyjaciołom możesz ujawnić więcej niż przypadkowym rozmówcom. Psychoterapeuta okaże Ci empatię i pokaże Ci, jak możesz obdarzyć siebie samowspółczuciem. Podczas sesji nauczysz się też zdrowej komunikacji, w której jest miejsce na aktywne słuchanie drugiej osoby.
Jeśli nadmierna wylewność przynosi Ci chwilową ulgę, prawdopodobnie borykasz się z trudnymi emocjami i doświadczeniami. W gabinecie specjalisty możesz je bezpiecznie nazwać i zrozumieć. Psychoterapeuta nie wykorzysta Twoich tajemnic przeciwko Tobie, dlatego jego wsparcie stanowi realną pomoc w obszarach związanych z nadmiernym ujawnianiem siebie.
Podczas terapii możesz też pracować ze swoją impulsywnością, która często towarzyszy ADHD. Rozwijając samoświadomość i korzystając z konkretnych narzędzi, zyskasz czas między bodźcem a reakcją, który przeznaczysz na zastanowienie. W rezultacie nauczysz się kontrolować potrzebę natychmiastowego mówienia. Im bardziej zdajesz sobie sprawę z własnych schematów działania, tym rzadziej pozwalasz sobie na niechciane wyznania.
Jeśli jesteś osobą w spektrum autyzmu, możesz potrzebować profesjonalnego wsparcia. Uczęszczając na psychoterapię i TUS (trening umiejętności społecznych), uczysz się zasad bezpiecznej komunikacji.
Jeśli zmagasz się z zaburzeniem osobowości z wiązki B, rozważ psychoterapię psychodynamiczną lub schematów. Oba nurty pozwolą Ci dotrzeć do źródła Twojej nadmiernej otwartości. Popracujesz również nad swoimi relacjami i obrazem własnej osoby, co pomoże Ci lepiej chronić życie prywatne.
Reasumując, oversharing może utrudniać Ci życie i narażać na wiele potencjalnych zagrożeń, dlatego go nie ignoruj. Skorzystaj z profesjonalnej pomocy, dzięki której zaczniesz lepiej selekcjonować informacje, które zamierzasz ujawnić innym.
Bibliografia
Shabahang R., Shim H., Aruguete M.S., Zsila Á., Oversharing on Social Media: Anxiety, Attention-Seeking, and Social Media Addiction Predict the Breadth and Depth of Sharing, 2024, Psychological Reports, 127(2), 513–530, doi:10.1177/00332941221122861- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

Komentarze
Prześlij komentarz