W “Komnacie sekretów” Alek Rogoziński zaprezentował swoją najwyższą formę pisarską. Kocham jego poczucie humoru i żarty dotyczące celebrytów oraz polityków. Autor bardzo zręcznie wplótł w fabułę nawet prace nad ustawą o jednolitej cenie książki. Lubię, gdy w fikcyjnej historii pojawiają się rzeczywiste wątki. Moim zdaniem to ja ubogaca i czyni atrakcyjniejszą dla czytelnika, zwłaszcza gdy całość została umiejętnie okraszona sarkazmem.
Paulina Marzec jest dziennikarką portalu Znana Polska, która słynie z dobrych dziennikarskich śledztw i zaangażowania społecznego. Kobiety nie interesują błahe tematy, takie jak nieudane fryzury gwiazd i ich rozstania. Stara się pisać o tym, co ważne, aby uczynić świat lepszym miejscem. Naczelny dostrzega talent Marzec i bierze ją pod uwagę, zastanawiając się nad obsadzeniem stanowiska wydawcy. Jej kolega, Marek, również ma na nie chrapkę i usiłuje deprecjonować Paulinę.
Dziennikarka przechodzi właśnie przez dość trudny moment w swoim życiu. Musi pochowac babcię, która zmarła kilka dni temu. Kobieta od pewnego czasu źle się czuła, ale nikt nie przypuszczał, że umrze. Podczas pogrzebu uwagę Pauliny przykuwa starszy mężczyzna. Marzec próbuje go zagadać i dowiedzieć się, kim był dla jej nieżyjącej babci. Ten twierdzi, że pracował z nią naukowo i chce umówić się z Pauliną na rozmowę w tej sprawie.
Niestety, do spotkania nie dochodzi, bo starszy mężczyzna zostaje potrącony na pasach i ponosi śmierć na miejscu. Paulina chce podjąć się dziennikarskiego śledztwa i ustalić, nad jakim skarbem pracował znajomy jej babci. Niespodziewanie wszystkie kroki prowadzą do bursztynowej komnaty. Ta miała w przeszłości zostać podarowana Rosjanom, później wrócić na terytorium Niemiec i stamtąd zostać wywieziona w ferworze wojennej zawieruchy. Kto i gdzie ukrył ten skarb wart grube miliony?
Paulinie Marzec po piętach drepczą inne osoby, które marzą o wzbogaceniu się. Wśród nich jest jej kolega z pracy, Marek, francuska kustoszka-flirciara, wiceminister kultury, rosyjski milioner, niemiecki wnuk aresztowanego w sprawie bursztynowej komnaty i znana piosenkarka – Klaudia Hutniak. Kto z nich odkryje prawdę? A może skarb już dawno nie istnieje? Co wspólnego z nim mieli babcia Pauliny i starszy naukowiec? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w “Komnacie sekretów”.

Komentarze
Prześlij komentarz