- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje
Uwielbiam powieści Zuzy Kordel z udziałem 4 wspaniałych przyjaciółek – Any, Hani, Patrycji i Dominiki. Te historie wnoszą w życie czytelnika optymizm i nadzieję, czyli wartości, których często nam brakuje w codziennym życiu. Nie inaczej było z tytułem “W krainie słodkiego jutra”, który z miejsca mnie oczarował i podbił moje serce. Mam nadzieję, że Zuza Kordel nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa i napisze powieść poświęconą Dominice – najbardziej tajemniczej z czwórki dziewczyn.
Hania z każdym dniem czuje się coraz gorzej. W końcu postanawia skonsultować swoje przewlekłe zmęczenie ze specjalistą. Lekarz zleca jej serię badań. Te pokazują, że w jej organizmie toczy się stan zapalny i brakuje jej wielu składników mineralnych. Choć Hania rozpoczyna suplementację, jej stan się nie poprawia. Kobieta zaczyna się bać, że zapadła na jakąś poważną chorobę.
Dziewczyna zauważa jednak, że w niektóre dni czuje się nieco lepiej niż w pozostałe. Dochodzi do wniosku, że nie służy jej związek z Wiktorem. Kobieta nie lubi, gdy partner przesiaduje w jej mieszkaniu, ponieważ ją objada i pozostawia po sobie bałagan. Poza tym nie wnosi nic pozytywnego do życia Hani – ta nie może na niego liczyć w żadnej sytuacji. Wiktor przypomina bowiem pasożyta, a na dodatek ma naturę toksycznego manipulatora, co nie ułatwia bohaterce zakończenia związku.
Hani nie służy także jej praca – czuje się nią przemęczona i zdemotywowana. Od dawna nie otrzymała żadnej podwyżki, a o premię trzeba się postarać, znajdując najemcę na któreś z biur. Nie jest to zadanie łatwe, bo niektórzy klienci mają wydumane potrzeby. Nic im nie pasuje i tylko narzekają… Poza tym Hania zawsze marzyła o czymś innym niż wynajmowaniu biur – chciała piec ciasta i ciasteczka we własnej pracowni.
Choć życie nie oszczędza tej wyjątkowej kobiety, w trudnych chwilach może liczyć na swoje wspaniałe przyjaciółki – Ane, Dominikę i Patrycję. Każda ma własne życie, ale też kocha Hanię i nie wyobraża sobie, aby nie udzielić jej emocjonalnego wsparcia wtedy, gdy najbardziej tego potrzebuje.
Gorąco polecam Wam książkę Zuzy Kordel pt. “W krainie słodkiego jutra”, bo nie brakuje w niej zabawnych akcentów i nieoczekiwanych zwrotów akcji. Jej fabuła z pewnością spodoba się też wszystkim psiarzom.
- Pobierz link
- X
- Inne aplikacje

Komentarze
Prześlij komentarz